Puszczykowo – Muzeum Arkadego Fiedlera

Niewielka podpoznańska miejscowość Puszczykowo, dużo uliczek z postawionymi przy nich domkami jednorodzinnymi. Co w niej takiego szczególnego? Mieści się tutaj niewielkie, acz treściwie wypełnione muzeum jednego z największych polskich podróżników.

Gdyby dzisiaj spytać na ulicy zwykłego przechodnia o polskich zdobywców i odkrywców świata odpowie bez wahania: Wojciech Cejrowski, Beata Pawlikowska, czy też skądinąd najbardziej z tego grona lubiana przeze mnie Martyna Wojciechowska. Tylko niewielu spojrzy na tego, którego wyprawy i książki były inspiracja dla nich, wielkiego podróżnika i pisarza początku i środka XX wieku – Arkadego Fiedlera.

maska

Ten urodzony w 1894 roku w Poznaniu prozaik, reportażysta, podróżnik i przyrodnik, jest autorem wielu książek, tekstów literackich oraz twórcą niezliczonej ilości fotografii, która tak jak i dla mnie była jego pasją (przypomnijmy, że były to lata gdy zdjęcia wykonywało się na materiale światłoczułym, a nie w formie cyfrowej.

Już w okresie międzywojennym wyruszył na swoją pierwszą dużą wyprawę do Brazylii, po powrocie niezwłocznie napisał obszerną relację z niej, którą następnie wydał w dwóch książkach. Jego marzeniem była wyprawa do puszczy amazońskiej, która doszła do skutku w 1933 roku, oczywiście i z niej powstała relacja książkowa, okraszona zdjęciami.

Motyl

Aż do początku drugiej wojny światowej dalej podróżował i pisał. Gdy wybuchła wojna przedarł się przez Francję do Anglii, by tak jak i podczas pierwszej wojny światowej służyć krajowi swoim ramieniem. To, że walczył nie uśpiło jego talentów pisarskich, podczas działań wojskowych napisał dwie książki Dywizjon 303 i Dziękuję Ci kapitanie. Szczególnie ta pierwsza, gdy ukazała się w okupowanej Polsce w formie przedruków, stała się dla wielu bodźcem oraz wsparciem do walki za ojczyznę.

Po wojnie osiadł w Puszczykowie, gdzie mieszkał z żoną i synami. Podczas swojego życia odbył 30 dużych wypraw na kanwie których powstały jego 32 książki. O tym jaką cieszyły się popularnością świadczyć może to, że zostały przetłumaczone na 23 języki, a ich wspólny nakład przekroczył 10 milionów egzemplarzy.
Z każdej wyprawy poza swoimi relacjami przywoził wiele ciekawych eksponatów przyrodniczych i etnograficznych, które dzięki staraniom jego fanów i znajomych możemy oglądać w powstałym na początku lat 70-tych, a mieszczącym się w domu podróżnika, muzeum.

Grafika Żyrafy

Dzisiaj nosi ono nazwę Muzeum-Pracownia Literacka Arkadego Fiedlera. Poza eksponatami umieszczonymi tam przez niego znajdziemy też dary innych podróżników i pasjonatów dalekich, a często już wyginających kultur społecznych, na ścianach wiszą tez zdjęcia z wypraw, te zrobione przez Fiedlera osobiście i te późniejsze dokumentujące wyprawy jego syna.

Oddzielną salę w drugim budynku zajmuje relacja fotograficzna z ekspedycji jego syna do Afryki, a czym się ona wyróżniała, z innych, a no tym, że swoją wyprawę odbył w „maluchu” – Fiacie 126p.

Santa Maria - ja

Ekspozycja umieszczona wewnątrz budynku nie jest jedyną atrakcją tego miejsca, ponieważ przed budynkiem znajduje się Ogród Tolerancji. W którym porozmieszczano różne modele rzeźb i obiektów z całego świata, wykonane przeważnie w skali 1:1. Znajdziemy tu m.in. nieistniejące już posągi Buddy z Bamian, kamienny kalendarz Azteków, leżącą postać trzymającą naczynie ofiarne na… ludzkie serca z Chac Mool, posąg z Wyspy Wielkanocnej, czy wykonany w oryginalnej skali statek Krzysztofa Kolumba – Santa Maria.

Natomiast wewnątrz piramidy, ta wykonana już mniejszej skali, możemy napić się herbaty, możemy to robić w zupełnym spokoju ponieważ będzie nas strzegł umieszczony przed wejściem Sfinks.

Mam nadzieję, że mój opis zachęcił Was do odwiedzenia tego miejsca, w którym panuje wręcz rodzinna atmosfera, tym bardziej, że bez finansowego wsparcia zwiedzających, kupujących niedrogie bilety, muzeum to nie przetrwa. Od 1991 roku nie jest ono bowiem w żaden sposób dofinansowywane i musi utrzymywać się wyłącznie ze sprzedaży biletów i wpłat życzliwych mu ofiarodawców.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s