Praga – Wyszehrad – królewskie wzgórze

Kolejnym punktem, który zwiedziliśmy w Pradze był Wyszehrad. Historia zabudowy tego wzgórza sięga bardzo daleko i wiąże się z legendą o powstaniu stolicy Czech.

wyszehrad

Podanie mówi, że córka legendarnego władcy Kroka, Libusza, miała sen o tym, że w pobliskich lasach należy odnaleźć człowieka, który w swoim domu właśnie ciosa próg i na tym miejscu wybudować miasto. Krok jak większość ludzi w jego czasach wierzył w sprawczą i wieszczą rolę snów, dlatego wyruszył niezwłocznie na poszukiwania. Po pewnym czasie jego oczom ukazała się chałupinka wyłaniająca się spośród drzew, przy której mężczyzna naprawiał próg. Na tym miejscu zgodnie z senną przepowiednią założył gród, któremu nadał nazwę Praha, co po czesku znaczy ni mniej ni więcej tylko właśnie próg. A teraz jeszcze jedna ciekawostka polski kronikarz Jan Długosz utożsamiał tego władcę z polskim Krakiem, który założył Kraków. Staje się to tym bardziej prawdopodobne, że według badaczy historii obaj żyli w tych samych czasach, a więc około VII wieku (choć są i tacy, którzy twierdzą, że są to postaci fikcyjne).

mapa

W X wieku wzgórze wznoszące się na prawym brzegu Wełtawy było już drugim ośrodkiem władzy – po Hradczanach.

A w wieku XI posiadający tytuł króla Czech i Polski Wratysław II uczynił z Wyszehradu swoją główną siedzibę. Jednak już pod koniec XII wieku wzgórze straciło swoje znaczenie na rzecz Hradczan.

Gdy pojechaliśmy na górę i stanęliśmy pod znakiem zakazu ruchu, pierwszym co rzuciło nam się w oczy był duży, wysoki i sprawiający solidne wrażenie mur miejski. W dalszą drogę udaliśmy się, ciągnącą się wśród drzew brukowaną drogą.

bazylika

Po niedługim czasie doszliśmy na szczyt na którym dumnie wznosi się, kierując w niebo swe dwie wieże, kościół, a właściwie Bazylika, świętych Piotra i Pawła. Ufundowany w czasach Wratysława II, wielokrotnie przechodził przebudowy i tak najpierw z gotyckiego został zbarokizowany, by w kolejnych wiekach przejść odwrotny proces, a więc regotyzację.

bazylika wnętrza

W kościele tym znajdują się relikwie świętego Walentego, oraz umieszczona jest ikona Matki Boskiej Deszczowej, która była obiektem wielu pielgrzymek, chronić miała bowiem przed nieurodzajem i suszą. Innym nie mniej ważnym dla pielgrzymów elementem wystroju tego kościoła jest kamienna trumna świętego Longina, która według podań wrzucona do Wełtawy u stóp Wyszehradu miała unosić się na wodzie, a szczątki świętego miały opaść na dno tworząc w miejscu swojego upadku bezdenną głębię.

Ściany bazyliki ozdobione są freskami obrazującymi żywot świętych Piotra i Pawła, natomiast w lewej nawie znajduje się malarskie przedstawienie Wyszehradu z 1420 roku.

bedrich smetana - grób

Przed świątynią umieszczono niezbyt duży, ogrodzony kamiennym murem cmentarz, na którym możemy znaleźć groby wielu znanych czeskich postaci. Leżą tu m.in Karel Čapek (pisarz, wolnomularz, jeden z twórców fantastyki naukowej), Alfons Mucha (malarz i grafik, tworzący bardzo oryginalne postaci kobiet), Bedřich Smetana (kompozytor, uważany za pierwszego tworzącego utwory z czeską duszą). Innym przedstawicielem muzy Klio, pochowanym na wyszehradzkim cmentarzu jest Antoni Dvořak.

Po drugiej stronie bazyliki rozciąga się dobrze utrzymany park, na miejscu którego kiedyś tętniło życie wzgórza. Niestety do naszych czasów nie dotrwała już wiele z romańskich pałacy i budowli. W ich miejscu stoją dzisiaj pomniki wykonane przez Josefa Myslbeka.

panorama pragi

Gdy przeszliśmy się kawałek dalej, w stronę wyszehradzkich murów, ukazała się nam przepiękna panorama Pragi i Wełtawy. I w tym miejscu przytoczę kolejną legendę związaną z pewną stojącą tu budowlą, a mianowicie tzw. Łaźnią Libuszy (historycy twierdzą, że były to jednak średniowieczne wodociągi). Według podania Libusza zażywała w łaźniach kąpieli ze swoimi kochankami, gdy któryś już jej się znudził strącała go ze wzgórza, robiąc sobie miejsce dla kolejnego.

Spacerując parkiem natknąć się możemy na pomnik w kształcie trzech nawzajem popierających się i ociosanych kłód drzewa, z którym wiąże się kolejna legenda. Jeden z wyszehradzkich księży założył się ponoć z diabłem o imieniu Zardan, że zdąży odprawić całą mszę nim ten doniesie na Wyszehrad kolumnę z bazyliki Piotra i Pawła w Rzymie. Przedmiotem zakładu miała być dusza księdza, którą niechybnie by stracił gdyby nie pomoc świętego Piotra. Ten bowiem trzykrotnie wytrącił diabłu rzeczoną kolumnę, przez co Zardan spóźnił się i dotarł na wzgórze zaraz po zakończeniu mszy.

Najstarszą budowlą wznoszącą się na Wyszehradzie jest Rotunda świętego Marcina pochodząca z XI wieku, która początkowo służyła za kaplicę dla mieszkańców podgrodzia, a później za składnicę prochu.

rotunda

Mam nadzieję że swoim tekstem zachęciłem Was do odwiedzenia wzgórza wyszehradzkiego, które niestety i niesłusznie jest często pomijanym przez turystów miejscem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s