Praga – żydowskich wspomnień czar

Podczas wyjazdów lubimy poznawać nowych ludzi i ich tradycje, dlatego jednym z naszych celów wyjazdu do Czech była praska dzielnica Josefov, mieszcząca się w centrum miasta, możemy spotkać się w niej z całkowicie inną kulturą.

Spacerując ulicami tej dzielnicy możemy zagłębić się w świat enklawy żydowskiej z przełomu XIX i XX wieku, bo właśnie wtedy miejsce to, będące w bardzo złym stanie techniczno-higienicznym przeszło jedną z największych w Europie przebudowę. Trwała ona od 1895 roku, a zakończyły się oficjalnie dopiero w 1943 roku, choć większość z prac miała miejsce w 1914 roku.

jude

Chcąc mieć więcej czasu na zwiedzanie, podjechaliśmy samochodem do samego centrum, pod „wejście” do dzielnicy żydowskiej, o tym że nie był to zbyt dobry pomysł mieliśmy się przekonać kilka godzin później.

Pierwsze kroki skierowaliśmy do praskiej Synagogi Staronowej, jest ona obecnie najstarszą budowla tego typu w Pradze. Pierwsze zaskoczenie czekało mnie już przy wejściu do niej, bowiem myślałem, że wchodzę do muzeum, a okazało się, że w związku z tym iż jest to w dalszym ciągu czynna synagoga musiałem zakupić jarmułkę i umieścić ja na czubku mojej głowy.

Później mogliśmy już bez przeszkód podziwiać wnętrza tej budowli, robi ona dość ponure wrażenie, choć tak mocne zderzenie z inną kulturą w samym centrum Europy powoduje, że jesteśmy w pewien sposób oczarowani.

staronowa

Staronowa powstała w 1270 roku i na początku nazywano ja Nową, ale powstające w późniejszych latach kolejne praskie synagogi odebrały jej ten tytuł i odtąd nosiła dzisiejsza nazwę. Wchodząc do głównego pomieszczenia nie sposób nie zauważyć umieszczonej na środku bimy (jakby kapliczki, ogrodzonej balustradą i przykrytej dachem), wewnątrz której umieszczono stół do wykładania i czytania Tory. W ścianach sali głównej umieszczono otwory, prowadziły one do babińców, a więc miejsc dla kobiet, bowiem te nie mogły przebywać z mężczyznami modlącymi się w sali głównej.

Jedna z legend dotyczących tego miejsca mówi, że Synagoga Staronowa, była domem Golema, stworzenia które rabin Jehuda Low ben Bezalel (mieszkający w Pradze, a urodzony w Poznaniu), którego nazywano również Maharal, ulepił z gliny i tchnął w nie, za pośrednictwem rytuałów i modłów, życie. Golem miał bronić żydów przed prześladowaniami jakie dotknęły ich w XVI wieku. Po wybronieniu swoich stwórców, Golem zaczął ich zabijać i dlatego rabin musiał pozbawić go życia, zamieniając na powrót w bezkształtną kupę gliny.

Inną żywą do dziś dnia wśród praskich żydów legendą jest ta mówiąca o tym, że do budowy Staronowej użyto fragmentów Świątyni Salomona z Jerozolimy, które donieśli tu na skrzydłach boscy aniołowie. W dniu przyjścia na świat Mesjasza cały budynek ma zostać uniesiony i przenieść się do Jerozolimy.

sala obrzedowa

Po wyjściu ze Świątyni Staronowej ruszyliśmy w górę ulicy U stareho hrbitova, gdzie po kilkuset metrach dotarliśmy do Sali Obrzędowej. Budynek ten został wybudowany na początku XX wielu w stylu neoromańskim i w początkowej fazie służył do przygotowywania do pochówku ciał zmarłych Żydów.

Obecnie jest częścią praskiego Muzeum Żydowskiego i znajduje się tu wystawa związana z żydowskimi zwyczajami i tradycjami, w szczególności tymi nawiązującymi do śmierci. Wśród eksponatów znajdują się również duże zbiory ksiąg żydowskich, grzebieni, fragmenty tablic nagrobnych, oraz innych dokumentów związanych przede wszystkim z działającym w dzielnicy żydowskiej od połowy XVI wieku Praskim Bractwem Pogrzebowym.

synagoga klausowa

Przy Sali Obrzędowej, znajduje się budynek Synagogi Klausowej. Jest to pochodząca z końca XVII wieku budowla, w której obecnie znajduje się ekspozycja sreber, tkanin rytualnych, mebli, naczyń czy tez manuskryptów, a więc wszystkiego tego co było związane z tradycyjnym życiem osób wyznania mojżeszowego w Pradze. Na ścianach przedstawiono też obrazy z codziennej egzystencji Żydów.

Dawniej w miejscu Synagogi Klausowej stały trzy budynki, które zostały połączone w jeden, tworząc największą synagogę praskiej gminy żydowskiej. W budynkach tych nauczał, tak jak i w Synagodze Staronowej, rabin Maharal, znawca nauk tajemnych, astrologii oraz Kabały.

synagoga klausowa-2

Kolejnym etapem naszej wędrówki ulicami dzielnicy Josefov był cmentarz żydowski, zwany Starym. Nazwa ta jest mu nadana nie bez kozery, ponieważ to najstarszy europejski cmentarz, przez wielu uważany również za jeden z najciekawszych. A jak brzmi jego nazwa po hebrajsku – Beth chaim, co w tłumaczeniu oznacza… Dom Życia. Szacuje się, że na tym niewielkim obszarze pochowano około 100000 Żydów, choć do dnia dzisiejszego zachowało się tylko około 12000 macew (nagrobków).

Jako, że jest to miejsce pamięci, każdy mężczyzna tu wchodzący powinien założyć nakrycie głowy i tak na moją znowu zawitała kupiona w Synagodze Staronowej jarmułka. Cmentarz robi wrażenie opuszczonego, nie pilnowanego przez nikogo pobojowiska płyt nagrobnych, które poprzechylane, a często nawet połamane ustawione są w nierównych odstępach. Jednakże przyglądając się im widzimy, że jednak ktoś o nie dba, a w dalszej części napotkaliśmy nawet modlących się przy jednej z macew Żydów, którym w takt kiwania głową podskakiwały zwieszające się po obu bokach twarzy pejsy.

cmentarz

Najstarszym znajdującym się tu grobem jest pochodzący z początków XV wieku grób rabbiego Avigora Karo, który w swoich pracach informował o mającym w Pradze pod koniec XIV wieku pogromie żydowskim. Jednym z najsłynniejszych miejsc tego cmentarza jest miejsce pochówku wspomnianego już przeze mnie rabbiego Jehudy Low ben Bezalela (twórcy Golema). Na jego grobie zarówno żydowscy pielgrzymi, jak i zwyczajni turyści układają kamyki oraz pozostawiają w formie pisemnej swoje prośby.

Innym, niemniej ważnym dla społeczności żydowskiej budynkiem mieszczącym się na Josefovie jest Synagoga Pinkasa, znajdująca się przy wejściu na cmentarz żydowski. Jej wewnętrzne ściany pokrywają nazwiska ponad 77 tysięcy czeskich Żydów, którzy byli ofiarami holokaustu. Obok każdego nazwiska podano datę urodzenia oraz datę śmierci danej osoby. Na pierwszym piętrze znajdziemy galerię prac dzieci, które poniosły śmierć w obozach koncentracyjnych III rzeszy.

synagoga pinkasa

Z powstaniem Synagogi Pinkasa wiąże się ciekawa historia. Otóż jej fundatorem był biedny Żyd Pinkas, który miał być celem żartu służby zamkowej jednego z praskich magnatów. Otóż chcąc zrobić mu przykrość wrzucili oni do jego mieszkania zdechłą małpę bogacza, jednakże nikt nie przewidział, że będzie ona swoistym workiem pieniędzy. A było tak dosłownie, ponieważ małpa za swojego życia otrzymywała do swoich łapek monety, które połykała, gdy w jej żołądku zalegało ich już tak dużo, że nie mogła nic strawić, zdechła. Wrzucona do domu Pinkasa w stanie lekkiego rozkładu uwolniła swoja zawartość, dzięki czemu ten pobożny, acz biedny Żyd, otrzymał kapitał, który posłużył mu do wzniesienia świątyni.

Kolejnym koniecznym do zwiedzenia zabytkiem tej części Pragi jest Synagoga Hiszpańska, której nazwa pochodzi od niesamowitych zdobień wewnętrznych, mających na celu imitowanie bogatej ornamentyki hiszpańskiej.

synagoga hiszpanska

Zgromadzono tu zbiory przedstawiające życie żydów Czech i Moraw na przełomie dwóch ostatnich stuleci. Jedną z głównych części wystawy są dokumenty dotyczące getta w Terezinie, fotografie osób wywiezionych podczas II wojny światowej do obozów zagłady. Znajdziemy tu też kolekcję ołtarzyków, świeczniki, czy wysadzane szlachetnymi kamieniami korony na świętą księgę Żydów – Torę.
Czasami w tej synagodze można posłuchać organizowanych tu ze względu na bardzo dobrą akustykę koncertów muzyki żydowskiej.

synagoga maisela

Innym miejscem godnym tego, aby skierować do niego swoje kroki jest Synagoga Maisela, w której mieści się główna ekspozycja Dzieje Żydów w Czechach i na Morawach od początków osiedlenia do emancypacji. Znajdziemy tu bogate zbiory średniowiecznych manuskryptów Talmudu, zwojów Tory, planów żydowskich osiedli oraz innych przedmiotów związanych z kulturą żydowską.

W praskiej dzielnicy Josefov znajduje się miejsce w którym urodził się jeden z bardziej znanych czeskich pisarzy pochodzenia żydowskiego, tworzący w języku niemieckim. Wspominam tu oczywiście Franza Kafkę, który całe swoje życie związał ze stolicą Czech. Nieopodal budynku w którym się urodził, w osiemdziesiątą rocznicę jego śmierci postawiono pomnik ku jego czci.

franz kafka

Po kilku godzinach zwiedzania wróciliśmy do samochodu i tu jakże przykra niespodzianka nas spotkała, okazało się, że lewe tylne koło unieruchomione zostało w blokadzie godnej zatrzymania wozu pancernego, a na szybie wisiała informacja, żeby zatelefonować pod podany numer celem jej usunięcia. Cała przyjemność parkowania w centrum kosztowała nas 2000 koron, które uiścić musieliśmy oczywiście w gotówce.

Mimo tej przykrej niespodzianki na koniec zwiedzania, byliśmy zadowoleni z odwiedzenia praskiego Josefova. Jeśli będziecie kiedyś w Pradze koniecznie się tam udajcie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s