Cinque Terre – Riwiera Liguryjska

Dzisiaj zabiorę Was na Riwierę Liguryjską, a dokładnie na jej część, którą już w początkach zeszłego tysiąclecia upodobali sobie rzymscy władcy. Pierwsze wzmianki o zasiedleniu tych rejonów pochodzą bowiem z II wieku.

cinque terre - manarola

W okolice Manaroli, pierwszego z odwiedzanych miast, a właściwie miasteczek/wsi rejonu zwanego Cinque Terre dotarliśmy autokarem. Niestety wjazd do samego miasta był niemożliwy z powodu wąskich serpentyn prowadzących do niego, dlatego końcową część trasy pokonaliśmy pieszo wąską drogą. Ścieżka ta wiła się pośród wydawałoby się zaniedbanych domostw, przed którymi oparte na stelażach zieleniły się liście winogron, wraz ze znajomymi przemierzaliśmy ją prawie gęsiego, chłonąc otaczające widoki.

W końcu naszym oczom ukazały się pierwsze lepiej utrzymane zabudowania. Zatrzymaliśmy się na placu przed starym, acz dobrze utrzymanym kościołem z oddzielną wieżą. Kościół świętego Wawrzyńca, bo taką właśnie nazwę nosi pochodzi z pierwszej połowy XIV wieku, a dokładnie z 1338 roku. Mimo swojej gotyckiej prostoty i ciemnego wnętrza, zachwyca częściowo barokowym zdobieniem. Innym wartym zwrócenia w nim uwagi jest mieszcząca się nad głównym wejściem rozeta, oraz tzw. luneta przedstawiająca patrona tego miejsca, męczennika za wiarę katolicką świętego Wawrzyńca.

kościół św. wawrzyńca

Jak już wspomniałem przed tym budynkiem sakralnym wznosi się okazała wieża, pochodząca również z XIV wieku, a spełniająca początkowo funkcje obserwacyjne.

Schodząc dalej w kierunku wybrzeża, oczom naszym ukazała się inna słynna dla tego miasta konstrukcja, a właściwie jej część. Mówię tu o zaprojektowanej przez byłego pracownika kolei szopce wielkanocnej, która została nawet wpisana do księgi rekordów Guinessa. Co ja wyróżnia z wielu innych, a to że zajmuje ona dużą część wzgórza i składa się z ponad trzystu figur, a co roku rozświetlają ją w czasie Bożego Narodzenia tysiące kolorowych lampek.

Tę największą na świecie szopkę przez trzydzieści lat tworzył Mario Andreoli, a pierwszy raz zabłysła w pełnej okazałości w 2007 roku. Co dodatkowo może ciekawić 15000 oświetlających ją światełek, zasilanych jest w pełni ekologicznie przy pomocy, specjalnie do tego celu wybudowanej małej elektrowni słonecznej.

łódki w manaroli

Nacieszywszy wzrok tą zbudowaną z odpadów budowlą zagłębiamy się w gąszcz małych uliczek i tu kolejne zdziwienie, przed prawie każdym domem stoją równo ustawione, jak na osiedlowym parkingu… łódki. Najpopularniejszy tu środek przemieszczania się pomiędzy poszczególnymi miastami, przykrywają plandeki, a ich burty mienia się niczym otaczające je domostwa ferią barw.

I tak powoli spacerując dochodzimy do niewielkiej zatoki usytuowanej pomiędzy klifami na których wznosi się miasteczko. W niezwykle czystej i przejrzystej wodzie, pośród migoczącego po falach słońca zażywają kąpieli, zarówno turyści, jak i miejscowi.

My po chwili odpoczynku udajemy się na wąską kamienną przystań, skąd w dalszą drogę popłyniemy niewielkim stateczkiem.

Sennie kołysani na przybrzeżnych wodach podziwiamy kolejne mijane miasta Corniglię i Vernazzę.

Pierwsze z nich, jest jedynym miastem „Pięciu Ziem” położonym w oddaleniu od morza. Jego centrum znajduje się wysoko na klifie około sto metrów od poziomu przystani, do której prowadzą strome schody.

corniglia

A, z czego słynie to nielicznie zaludnione, bo 300-tu osobowe miasto i tu Was pewnie zaskoczę, bowiem znajduje się w nim elitarna plaża naturystów, którą chętnie odwiedzają bogate pary ze Stanów Zjednoczonych i Japonii. Jeśli chcecie uzyskać więcej informacji o tym zakątku to wyszukajcie w internecie Guvano Beach.

Natomiast dla znawców wina, lub chcących po prostu popróbować miejscowych smaków okoliczne restauracje oferują w niezbyt wygórowanej cenie lokalne białe wino wytrawne.

Drugim, przez wielu uważanym za najbardziej urokliwy zakątek Cinque Terre, miastem które mijamy jest wspomniana przeze mnie wyżej Vernazza. Jej okoliczne wzgórza pokrywają umieszczone kaskadowo winnice oraz gaje oliwne.

To tutaj w okolicy niewielkiego rynku usytuowana jest mała plaża tłumnie oblegana przez turystów. Atrakcją dla tych mających więcej odwagi i pragnących poczuć trochę adrenaliny jest możliwość skakania do wody wprost z wysokich otaczających ją skał, później możemy wyjść na ląd po specjalnie przygotowanych w tym celu drabinkach.

vernazza

Po trwającym około 30 minut rejsie docieramy do najbardziej wysuniętego na zachód miasteczka rejonu, do Monterosso. To najbardziej rozwinięty turystycznie ośrodek Cinque Terre i to tu znajduje się największa i co dla wielu ważne piaszczysta plaża.

To tu również jest najdrożej, zarówno w hotelach, jak i na… strzeżonej części plaży.
Samo miasto podzielić można na dwie części tę starą, historyczną i nową, połączone są one przejściem pod torami, mającej tu swoja stację kolei łączącej wszystkie osady rejonu. Po chwili przerwy na kawę i smaczne lody, oraz zrobienie kilku zdjęć, z braku czasu udajemy się na peron, aby pociągiem udać się na przeciwległy kraniec Cinque Terra do Riomaggiore.

Docieramy tam tuż przed zachodem słońca, w którego ostatnich blaskach zwiedzamy starówkę, rozkoszując się widokiem pastelowych frontonów kamieniczek i ciasnotą gąszczu miejskich uliczek, przypominającą ciągle rozgałęziające się korytarze mrowiska.

Na koniec już na peronie podziwiamy chowające się w zdawałoby się bezkresnej toni morza słońce. Widok jest niesamowity.

riomaggiore zachód

Ten opis mojej jednodniowej podróży po Cinque Terre nie wyczerpuje oczywiście wszystkich uroków tego rejonu Riwiery Liguryjskiej. Czas, który tu spędziłem jest stanowczo za krótki, aby poznać dokładnie piękno tych ziem, wpisanych przecież na listę UNESCO. Nie zagłębiałem się w ponoć przepiękne trasy Parku Narodowego, nie zapoznałem się z topografią i wszystkimi atrakcjami miasteczek, dlatego zamierzam tu kiedyś wrócić na dłuższy okres, bo złapałem bakcyla Pięciu Ziem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s