Bałtów i Krajno – gdzie zabrać dzieci na weekend?

Zbliża się weekend, chcielibyśmy jakoś miło i rodzinnie spędzić czas, oderwać się od tego ciągłego zamieszania i biegu, który mamy w pozostałe dni tygodnia. No tak, gdzieś byśmy poszli i coś zobaczyli, ale jak przy tym nie zanudzić naszych dzieci, jak nie zniechęcić ich do poznawania świata – to nie lada wyzwanie w naszych czasach, dlatego chciałbym Wam trochę pomóc i podrzucić moje pomysły z Gór Świętokrzyskich.

Pierwszym miejscem, do którego proponowałbym się udać jest Bałtów, niewielka wieś położona około 12 kilometrów od Ostrowca Świętokrzyskiego. Spytacie, a co można robić na wsi, otóż bardzo wiele, powstał tam bowiem Bałtowski Kompleks Turystyczny, gdzie gwarantuję Wam nie będziecie się nudzić.

bałtów-8 (Kopiowanie)

Po zostawieniu samochodu na parkingu, proponuję zacząć naszą weekendową podróż od odwiedzenia JuraParku. Na dość sporej powierzchni zgromadzono tu modele ponad 100 różnych dinozaurów i innych prehistorycznych stworzeń, wszystkie oryginalnej wielkości. Zadbano też aby wszystkie stworzenia miały jak najbardziej realistyczny wygląd, do wielu z nich możemy podejść i ich dotknąć, z robieniem zdjęć nie ma również problemu. Wszystkie okazy pogrupowano według okresu w którym żyły, a przy każdym z nich znajdziemy starannie przygotowany opis, z którego dowiemy się wiele ciekawych informacji o danym gatunku. O rzetelność informacji nie musimy się obawiać, dzięki temu że Bałtowski JuraPark należy do Transeuropejskiego Dinoparku (ogólnoeuropejskiego projektu turystyczno-edukacyjnego) jest objęty patronatem takich instytucji jak Uniwersytet Warszawski, Uniwersytet Śląski czy też Państwowy Instytut Geologiczny w Warszawie.

bałtów-2 (Kopiowanie)

W tej prehistorycznej scenerii nie zapomniano też o najmłodszych uczestnikach naszych wypraw, przygotowano dla nich trochę inny, bardziej prehistoryczny plac zabaw, gdzie poza zwykłymi urządzeniami typu huśtawki, zjeżdżalnie, czy przeplotnie, nasi milusińscy mogą znaleźć w piasku ukryty szkielet jednego z najgroźniejszych drapieżników T-Rexa, mogą też… być przez niego pożarci (rodzice nie bójcie się ten potwór odda wam Wasze dziecko w stanie nienaruszonym). Oczywiście te „drastyczne” chwile możecie uwiecznić aparatem fotograficznym lub kamerą.

Po spotkaniu z modelami i chwili zabawy na prehistorycznym placu zabaw proponuję udać się Wam do dużego, stojącego nieopodal namiotu, gdzie mieści się Oceanarium Prehistoryczne, w którym przechadzając się korytarzami możemy podziwiać „pływające” na dużych trójwymiarowych ekranach morskie bestie z przed milionów lat. Na koniec czeka nas niespodzianka, szczególna atrakcja dla ludzi „o mocnych nerwach”, ale to musicie zobaczyć już sami, nie będę Wam zdradzał szczegółów.

_DSC3476 (Kopiowanie)

Tuż przy Oceanarium znajduje się Muzeum Jurajskie, gdzie w dwóch salach przedstawiono zebrane podczas różnych wypraw okazy skamieniałości z różnych epok geologicznych, w gablotach znajdują się również przepiękne zbiory minerałów. Wrażenie robią też przedstawione tu czaszki prehistorycznych stworzeń.

No dobrze dość już tej prehistorii na dzisiaj. Po takiej ilości atrakcji, każde dziecko już zgłodnieje, a Wy też pewnie coś byście przekąsili lub zwilżyli usta. Ja skorzystałem z oferty jednej ze znajdujących się na terenie Centrum Bałtowskiego restauracji.

Zwierzęta zawsze żyły obok nas, dają nam pożywienie, umilają czas, cieszą oczy, oraz utrzymują równowagę biologiczną na naszej planecie, a większość dzieci wprost je uwielbia. W Bałtowie przygotowano dwa tzw. zwierzyńce: górny, w którym na sporych wybiegach umieszczono wiele gatunków zwierząt i co bardziej dla wszystkich atrakcyjne przemieszczamy się pomiędzy nimi, niczym na safari, wewnątrz autokaru, częste postoje pozwalają nam „ustrzelić” aparatem fotograficznym niejeden okaz.

_DSC3161 (Kopiowanie)

Natomiast dolny zwierzyniec to już inne atrakcje tu przechadzając się ścieżkami podziwiamy różne rodzaje ptaków, zwierzyny domowej, oraz leśnej. Dla dzieci atrakcją niewątpliwie jest możliwość karmienia niektórych z nich.

Paręset metrów dalej znajdziemy Skansen Pszczeli. Owady te towarzyszyły od wieków człowiekowi, który wykorzystywał je przy produkcji miodu, świec, nabłyszczaczy, kosmetyków oraz leków. Historię pszczelarstwa przedstawiono tu we wręcz namacalny sposób, możemy z bliska podziwiać różne rodzaje uli, które były używane na dużej przestrzeni czasowej. Oczywiście wśród tej kwietnej ekspozycji, z cichym brzęczeniem skrzydeł, uwijają się pszczoły.

bałtów-56 (Kopiowanie)

Gdy Wasze dzieci lubią opowieści o czarach, wróżkach i magii nie omijajcie usytuowanej na stoku Sabatówki, będącej jak sama nazwa wskazuje wioską czarownic. Wiedźmy z Bałtowa należą do tych dobrych więc możecie zostawić swoje dzieci pod ich opieką, choć nie gwarantuję czy po karaluchach z galaretką, naparze z mysich ogonów, albo zabiegach fryzjerskich jednej z nich, poznacie swoje pociechy.

bałtów-42 (Kopiowanie)

Jeśli jeździcie na nartach lub koniach to przygotowano tu dla was możliwość korzystania z tych atrakcji, natomiast jeśli jesteście zwolennikami dziesiątej muzy to możecie udać się do kina 5D, gdzie w niezwykle realnych aranżacjach poznacie historię powstawania wszechświata lub zwiedzicie niesamowite podziemia.

Po tak spędzonym dniu Wy i wasze dzieci będziecie bardzo zadowoleni, wiem co mówię, bo doświadczyłem tego wielokrotnie.

Kolejnym miejscem, które chciałbym Wam polecić jest nasz świat w miniaturze. Kilkanaście kilometrów od Kielc, nieopodal opisywanej już przeze mnie, w jednym z poprzednich tekstów Świętej Katarzyny, znajduje się kolejna ciekawa wieś – Krajno. Ale czy to aby na pewno wieś, bo ja będąc tam zwiedziłem cały świat.

_DSC0843 (Kopiowanie)

Park Rozrywki i Miniatur w Krajnie, położony jest na stoku wzniesienia, na którego całej powierzchni umieszczono miniatury najróżniejszych znanych światowych budowli (nawet tych nieistniejących), oraz miejsc turystycznych. Przy każdej z nich znajduje się tablica z obszernymi opisami, a więc nawet gdy ich nie rozpoznamy dowiemy się gdzie znajduje się oryginał i poznamy jego historię w skrócie.

Dzięki temu, że do każdej z miniatur można podejść istnieje możliwość zrobienia sobie zdjęcia pod Wieżą Eiffla, Białym Domem czy Ścianą Płaczu (paszport nie jest wymagany). Natomiast po dotarciu do Sfinksa i Piramidy Cheopsa, które to budowle znajdują się na samym szczycie góry oczom naszym ukazuje się przepiękna panorama Gór Świętokrzyskich. Jako, że przeszliśmy praktycznie cały świat nieopodal piramidy i Wezuwiusza możemy coś przekąsić oraz się napić.

_DSC0792 (Kopiowanie)

Miniatury to jednak nie jedynie atrakcje, Wasze dzieci, a pewnie i Wy będziecie się dobrze bawić w parku linowym, dmuchanym zamku, stacji kosmicznej, czy pompowanej kuli umieszczonej na wodzie (aqua zorbing). Ścianka wspinaczkowa też może być ciekawym wyzwaniem, a niezapomnianych emocji dostarczy przejazd samochodzikami w autodromie.

Tak jak w Bałtowie, również tu znajduje się kino z dodatkowymi efektami, w którym możemy przenieść się do najróżniejszych fantastycznych destynacji.
Zimą natomiast możemy pojeździć w Krajnie na nartach, gdyż jest tam dobrze przygotowany, a zarazem najdłuższy w Polsce centralnej stok narciarski.

Jeśli chcecie obejrzeć więcej zdjęć do tego tekstu to zapraszam do zakładki zdjęcia.

3 uwagi do wpisu “Bałtów i Krajno – gdzie zabrać dzieci na weekend?

  1. Pingback: Wyjazdowy prezent – Przekraczając granice

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s