Sarajewo – miasto krwawych róż

Ostatni dzień naszej bałkańskiej przygody postanowiliśmy spędzić w mieście, którego historia jest niezwykle bogata. To tam nastąpiło zdarzenie, które na tyle wstrząsnęło światem, że doprowadziło do wybuchu I wojny światowej. Kilkadziesiąt lat później określenie „róża” przestało odnosić się do kwiatów, a nabrało całkiem innego i bardzo drastycznego znaczenia.

Czytaj dalej „Sarajewo – miasto krwawych róż”

Co nam przyniósł 2018 rok?

Jak zawsze końcówka roku nastraja do pewnych refleksji i podsumowań. Myślimy, co nam się udało zrobić, co wyszło z naszych zeszłorocznych planów i czy jesteśmy zadowoleni z tego, co dał nam los (lub – jak kto woli – wyszarpaliśmy z trzewi życia). Również i nas dopadła ta gorączka świąteczno-noworoczna i spojrzeliśmy wstecz. Mówiąc jednym zdaniem, rok 2018 był dla nas rokiem zmian i to zarówno w życiu blogowym, jak i osobistym.

Czytaj dalej „Co nam przyniósł 2018 rok?”

Dubrownik i Mostar – piraci i okrutni bracia

Przedostatniego dnia naszego wyjazdu na Bałkany odwiedziliśmy dwa miasta, leżące w dwóch sąsiadujących ze sobą państwach. Pierwsze przypominało nam książki i filmy o piratach. Szczególnie te, które oglądałem znacznie wcześniej niż Johnny Depp wcielił się w postać Jacka Sparrow’a. Drugie nasuwało znacznie drastyczniejsze wspomnienia, gdy słuchaliśmy wiadomości o bratobójczych walkach, wielkich rzeziach i rzekach krwi.
W tym tekście zapraszamy Was do Dubrownika i Mostaru.

Czytaj dalej „Dubrownik i Mostar – piraci i okrutni bracia”

Czarnogóra, czyli górski chill out

Czarnogóra jest stosunkowo niewielkim i dość młodym krajem, więc trudno tu mówić o jej wielkiej i odległej historii. Nie oznacza to jednak, że nie ma co tam zwiedzać, ani co zobaczyć. Jest wprost przeciwnie. Małe miasteczka, duże twierdze, piękne plaże i niesamowite góry. To właśnie od plenerów zaczęliśmy zwiedzanie tego kraju.

Czytaj dalej „Czarnogóra, czyli górski chill out”

Serbska fontanna, dwa klasztory i twierdza

Bałkany, kraina do której zmierzać chce wielu. Miejsce piękne, trochę dzikie, niby bliskie, a owiane jakby mgłą tajemnicy. Kraina wiecznie stojąca na drodze europejskich i azjatyckich mocarstw, to tam ścierały się w walkach potężne armie, to tam ginęli tysiącami prości żołnierze, wysyłani na rzeź przez garstki dowódców. Bałkany to również piękne góry i spokojnie rozbijające się o niesamowite plaże fale morza. To właśnie tam wybraliśmy się razem z moją dziewczyną niedługo po powrocie z Rumunii.

Czytaj dalej „Serbska fontanna, dwa klasztory i twierdza”